|
niedziela, 04 kwietnia 2010
Długo nie moglam sie zdecydować, ale w końcu podjęłam decyzję o przeniesieniu bloga na blogspot. Zwyciężyla przede wszystkim chęć ułatwienia sobie życia- zdecydowanie prostsza edycja bloga, co w moim przypadku jest silnym argumentem. Zatem nowsze sreberka zamieszczane już będą tam. Zapraszam do odwiedzin: http://srebrnagaleria.blogspot.com/
środa, 10 marca 2010
Wrzucam zdjęcia wisiora, który zrobiłam w ostatni weekend. Przymierzałam się do kolczyków, ale jak skończyłam pierwszy, to okazało się, że wyszedł na tyle duży, że zdecydowanie lepiej wygląda jako wisior własnie. I tak już zostało. Wciąga mnie to wrappowanie coraz bardziej (głównie dzięki wsparciu dziewczyn z wizażu - dziękuję:-* :-)), ale niestety cienki drucik już mi się skończył wiec narazie będzie trochę przestoju - aż do następnego zamówienia srebra. I znów mam zastrzeżenia do zdjęcia - jakoś nie moge zrobić normalnego, wychodza mi rozmazane, nijakie. Daltego narazie wrzucam tylko jedno, najprzyzwoitsze ze wszystkich, ktore udalo mi się zrobić:)
niedziela, 07 marca 2010
Skoro każda inspiracja jest dobra.. dzisiejszy wrzucik będzie ze szkla weneckiego:-). W cudownych, żywych kolorach, na ktore nie moglam się napatrzeć. A miejsca gdzie narodziła się produkcja tych wspaniałości -Wenecja i Murano - wciąż są na liście miast, które koniecznie musze kiedyś odwiedzić.
Niebieskie murano w kwiatach
A poniżej w komplecie z kolczykami:
Wiosennie:-) I zielone murano w oksydowanym srebrze:
Niebieskie landrynki Na koniec kolczyki z błękitnego szkła weneckiego. Wyszły trochę landynkowe pomimo ciemnego srebra bali.
poniedziałek, 01 marca 2010
Zachęcam do zajrzenia na bloga manualnie.blogspot.com. Ja jestem zachwycona scarpowymi cudami - notesami, kartkami, albumami.
http://manualnie.blogspot.com/2010/02/sodkosci-na-odczarowanie-uroku.html Skusiłam się na udział w urodzinowym candy u Nemali, do rozlosowania sliczne różowe kolczyki:
http://kuchennepasjenemali.blogspot.com/2010/02/moje-candy Są całkiem w moim stylu - przepadam za "gronkowcami" no i te szlachetne materiały.. - mam nadzieję, że szczęscie mi dopisze:-)
poniedziałek, 22 lutego 2010
Koniec lutego, a mi się już tak bardzo tęskni za wiosną:-) Ostatno zamówilam dość pokaźne ilości minerałów w żywych, nie tylko wiosennych kolorach, narazie czekają na swoją kolej, ale pomysłów mam już coraz więcej. Mam ochotę na coś kolorowego, takiego na przekór zimie. Te kolczyki poniżej są tego wyrazem, zrobiłam je z zielonego periodytu i srebra. Pierwsze zdjęcie w wersji jasnej, przed oksydowaniem
Periodyt i róże
A to już po oksydowaniu, delikatnie polerowane. Mi zdecydowanie bardziej podobały się w wersji jasnej, ale niestety to proces nieodwracalny:-( .
Szary agat z oponkami onyksu
Onyks i fuksja Połączenie onyksowych kostek i gronek z bikonów Swarovskiego w ślicznym kolorze fuksji przeplatanym jaśniejszym różem.
Krysztal górski w oksydowanym srebrze Krysztal górski ozdobiony srebrem bali plus oksydowane, mocno polerowane srebro i bikony Swarovskiego. Wprost uwielbiam takie połączenia:).
Kwarcowe serca Poniżej serduszkowe kolczyki wykonane z kwarców ametystowych i krysztalów Swarovskiego. Te serca ługo czekaly na swoją kolej, nie miałam pomyslu co z nimi zrobić, żeby nie wyszly nazbyt lukrowe. No i wreszcie powstało cos takiego właśnie.
Amazonit w wersji prostej
Krysztal górski I ostatni wzór w tym wrzucie - proste kolczyki na rybkach powstały z polączenia kryształu górskieg, swarków i srebra.
niedziela, 24 stycznia 2010
Wreszcie udało mi się zrobić coś w technice do której przymierzałam się od dłuższego czasu. Na tygodniu dotarła do mnie oksyda i cieniutki srebrny drucik pr 999. Jeśli chodzi o drut to jestem pod wrażeniem - jest niesamowicie plastyczny, próbowalam kiedyś owijać cieńszym drutem srebrnym pr 925, ale naprawdę nie ma porownania. Gorzej z oksydą - oczekiwałam ciemnego, niemal czarnego efektu, a wyszedł tylko grafit, ktory dosyć łatwo poddawal się polerowaniu. Zrobienie tych kolczyków zajęlo mi ponad pól soboty... nie wiem, czy efekt jest tego wart, ale jak na pierwszą próbę jestem zadowolona:-)
niedziela, 17 stycznia 2010
Bursztynowe krople Najnowsza para kolczyków wykonana z bursztynowych kropli otoczonych gronakami do których zrobienia użyłam malutkich perełek Swarovskiego, bikonów, tygrysiego oka i szkalnych koralików w miodowym kolorze.
Fioletowe Tym razem Swarovski w wersji fioletowej
wtorek, 12 stycznia 2010
Próbuję się zmotywować do tego, żeby zedytować wizualnie ten blog bo wiem, że jest tu mnóstwo niedociągnięć, ale jakoś.. nie potrafię. Niestety informatyka, HTML i tego typu tematy nie są moją mocną stroną, dlatego jest jak jest. Ale mam nadzieję, że nie przeszkadza to w oglądaniu tej stronki:-) A tera zapraszam na nową porcję zdjęć. Na wszystkich są kolczyki, w większości zrobione jakiś czas temu i już sprzedane.
Serduszka w listkach Kryształki Swarovskiego są naprawdę wdzięczym elementem do tworzenia biżuterii. Wystarczy polączyć ze srebrem i niemal zawsze wyjdzie z tego coś co można nosić na uchu i do tego fajnie wygląda.
I kolejne zdjęcie tej samej pary:
Fioletowe krople
Karneol i kwiatuszki Podstawą tych kolczyków jest zielony karneol, wiem, że trudno dostrzec to na zdjęciu, ale w rzeczywistości kamień ma piękny, głęboki kolor, który dobrze komponuje się z oksydowanym srebrem bali.
Baroki i kwiatuszki
Noc kairu w srebrze bali
Perełki w srebrze bali I znów perełki. Tym razem ciemna zieleń w srebrze bali i male bikony.
Zielony marmur Kule marmuru szmaragdowego na częściowo zmłotkowanych łańcuszkach.
poniedziałek, 11 stycznia 2010
|
Zakładki:
|